Wojewoda i Komendant PSP zapewniają, że nie ma powodów do niepokoju. Sytuacja w zbiornikach wodnych województwa jest opanowana, a wszystkie służby są gotowe do działania.
Z udziałem wojewody śląskiego Jarosława Wieczorka odbyło się dzisiaj w siedzibie Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Katowicach posiedzenie Wojewódzkiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego, podczas którego przeanalizowana została sytuacja hydrologiczna w województwie. W związku z intensywnymi opadami podniósł się bowiem poziom wód w rzekach i zbiornikach, a w niektórych gminach wprowadzono stan alarmowy lub ostrzegawczy. Na taką sytuację przygotowane są jednak wojewódzkie służby straży pożarnej. – W pogotowiu mamy łącznie blisko 4 tys. strażaków PSP i OSP – zapewnia komendant wojewódzki Państwowej Straży Pożarnej Jacek Kleszczewski. Strażacy przede wszystkim pomagają w wypompowywaniu wody, ale także na bieżąco monitują stan wód w zagrożonych rzekach i zbiornikach wodnych. Najwięcej interwencji miało miejsce w powiecie częstochowskim i lublinieckim. Gotowość do działania w zabezpieczeniu nie tylko ludzi i ich mienia, ale też zwierząt wyraziły wszystkie wojewódzkie służby uczestniczące w posiedzeniu, w tym także Wojewódzki Inspektorat Weterynarii.
Po posiedzeniu wojewoda wraz z komendantem Kleszczewskim uczestniczyli w wideokonferencji zwołanej z inicjatywy Prezesa Rady Ministrów Beaty Szydło i Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji Mariusza Błaszczaka. Podczas konferencji wojewoda przedstawił sytuację hydrologiczną w województwie oraz stan przygotowania służb. Po południu wojewoda udał się też do Pawłowic, by sprawdzić stan wody i wałów przeciwpowodziowych. Przy zbiorniku w Pawłowicach sytuacja jest najtrudniejsza, ale – jak podkreśla komendant Kleszczewski – większego zagrożenia nie ma, a podejmowana działania mają charakter przede wszystkim profilaktyczny.
- Warto podkreślić, że wszystkie zbiorniki retencyjne w naszym obszarze również mają w tej chwili prawie stuprocentowe moce przyjęcia wody, w związku z powyższym to zagrożenie powodziowe jest w tej chwili minimalne. Niemniej jednak chcemy mieć absolutnie rękę na pulsie i sprawdzamy wszystkie wały, urządzenia, stany wodne, sprawdzamy łączność, stany osobowe, dyżury, tak aby mieć pewność, że na wypadek jakiegoś zagrożenia jesteśmy w stu procentach gotowi – zaznaczył wojewoda. Sytuacja w zbiornikach wodnych w województwie jest opanowana, służby są w pełni gotowe do działania, a z danych hydrologicznych i meteorologicznych można wnioskować, że stan wód będzie sukcesywnie opadać. Wojewoda podkreślił, że została przedstawiona również informacja pogodowa przez Instytut Meteorologii w Warszawie, gdzie z każdą godziną warunki meteorologiczne będą coraz bardziej optymistyczne, czyli można zakładać, że to pogotowie, które jest w tej chwili zarządzone prawdopodobnie w najbliższych godzinach i dniach powinno stwierdzić, że tego zagrożenia już nie ma i należy je odwołać.
Galeria zdjeć pod linkiem: http://www.archiwalnastrona.slask.eu/news/galeria_foto/idg:1429.html.