Kontrole kierowców w pobliżu szkoły, pogadanki oraz rozdawanie odblasków. Tak wyglądało dzisiejsze spotkanie policjantów i wojewody Jarosława Wieczorka z uczniami Szkoły Podstawowej nr 7 w Gliwicach.
Bardzo ruchliwa droga krajowa, newralgiczne skrzyżowanie i do tego pulsacyjne światła na przejściu dla pieszych – tak wygląda codzienna droga do szkoły uczniów Szkoły Podstawowej nr 7 w Gliwicach. Najeżona jest więc komunikacyjnymi przeszkodami. Czy jest jednak bezpieczna dla dzieci? To sprawdzał dziś rano już od godz. 7.30 wojewoda śląski Jarosław Wieczorek wraz z policjantami z wydziału ruchu drogowego. Obserwował w rejonie szkoły, jak uczniowie się zachowują idąc na lekcje, wypytywał najmłodszych o to, czy wiedzą, jak bezpiecznie przejść przez jezdnię i rozdawał odblaskowe elementy – a wszystko to w ramach akcji „Bezpieczna droga do szkoły”.
- Jestem mile zaskoczony poziomem wiedzy dzieci. Okazuje się, że najmłodsi, nawet pierwszoklasiści, wiedzą, jak się zachować podczas przechodzenia przez jezdnię, na co muszą uważać. To bardzo ważne, by rozpocząć rok szkolny właśnie od przekazywania takich informacji w szkołach, ale i w domu – mówił wojewoda.
Również policjanci dawali uczniom praktyczne porady dotyczące bezpieczeństwa. - W pierwszych tygodniach roku szkolnego w rejonach szkół częściej niż w innych miejscach będą pojawiać się patrole drogówki. Chcemy przypomnieć kierowcom, że te miejsca wymagają ich szczególnej uwagi. Młodzież w powakacyjnych dniach jest bowiem rozentuzjazmowana i roztargniona, co stanowi poważne zagrożenie przy przechodzeniu przez ruchliwe ulice – wyjaśnia rzecznik gliwickich policjantów Marek Słomski.
Policjanci z Gliwic, podobnie jak w całym województwie, prowadzą akcję „Bezpieczna droga do szkoły”, która ma uświadamiać zagrożenia, jakie czyhają na ulicach. Takie działania przynoszą skutek, co pokazują statystyki: od 2015 r. w powiecie gliwickim odnotowano 182 zdarzenia z udziałem pieszych, wśród nich było 26 potrąceń dzieci. – Coraz mniej jest wypadków z udziałem najmłodszych, którzy dzięki podobnym akcjom wiedzą, jak się zachować w drodze do czy ze szkoły. Przez dzieci chcemy także dotrzeć z tą wiedzą do ich rodziców i dziadków, bowiem częściej to oni nie baczą na bezpieczeństwo – mówi Marek Słomski.
W rejonie gliwickiej podstawówki funkcjonariusze mierzyli także prędkość. Ci z kierowców, którzy jechali zbyt szybko byli zatrzymywani i pouczani, natomiast kierujący jadący zgodnie z przepisami byli chwaleni i otrzymywali odblaskowe opaski, z prośbą o przekazanie ich dzieciom.